Kompozycje postrzegam jako kadry, które ukazują dynamiczny proces w stanie zatrzymania -> czytaj
Można również proces malowania utożsamić z rozwiązywaniem złożonego zadania matematycznego -> czytaj
Tak wykreowana materia posiada wizualną głębię przypominającą pejzaż o nieskończonej liczbie „obrazów w obrazie” -> czytaj
Czy aby nie jest tak, że rzeczywistości malarskie istnieją obiektywnie, niezależnie od osoby która je „maluje”? -> czytaj
Obraz może być malowany bez końca. Każda zastana na podobraziu kompozycja jest punktem wyjścia do stworzenia następnej -> czytaj






























































































