Między symbolem a materią
Wcześniejsze prace artysty opierały się na syntetycznej formie — autor redukował temat do poziomu znaku, badając gdzie leżą granice czytelności komunikatu sprowadzonego do uproszczonej, często symbolicznej czy też ikonicznej formy.
W najnowszych realizacjach twórca przesuwa punkt ciężkości w stronę materii malarskiej. Malarza fascynuje fakt, że obraz funkcjonuje jednocześnie w dwóch skalach; makro i mikro. Można zatem interpretować dzieło jako całość ale można też „czytać” je jego fragmentami. Fragmenty te mogą funkcjonować jako zupełnie autonomiczne malarskie światy, o swojej niezwykłej intensywności i sile przyciągania i historii powstania jaka za nimi stoi. Podróżujemy nie tylko zatem po powierzchni obrazu, ale również w jej głąb, do jej wnętrza…
Nowa materia malarska nadaje obrazom Jakuba brzmienie, indywidualną wibrację, wpływa na postrzeganie obrazu jako zjawiska wizualnie i pojęciowo wielowymiarowego.
Być może jednym z celów twórcy jest ukazanie, że liczba tych „obrazów w obrazie” jest w istocie nieskończona, a decydującym czynnikiem mającym wpływ na odbiór dzieła pozostaje struktura malarska oraz dystans, z którego jest ona oglądana. Kluczowe zatem są cechy tej struktury; przenikające się wartości malarskie, ich odpowiednie zagęszczenie, nasycenie „informacją”. Taki sposób patrzenia na obraz może przypominać podróż wzrokiem po mapie, gdzie oglądamy ją zarówno z daleka, jak i bliska, szukając konkretnego miejsca. A Iiość kombinacji przejazdu jest w zasadzie niewyczerpana…
Artysta pracuje w oparciu o stale rozwijaną, autorską technologię, którą sam określa mianem „malarstwa archeologicznego”.
Jakub Margasiński jest absolwentem Wydziału Malarstwa krakowskiej Akademii Sztuk Pięknych. Dyplom obronił w 2009 roku w pracowni prof. Grzegorza Bednarskiego.




